13 Gru

Samo się nie zrobi! Nad dobrym związkiem trzeba pracować

Samo się nie zrobi! Nad dobrym związkiem trzeba pracować

Wydaje mi się, że pytanie „jak stworzyć udany, szczęśliwy związek” to pytanie, które zadajemy sobie od niepamiętnych czasów. Z pewnością myślimy na ten temat więcej niż mężczyźni i bezustannie szukamy złotego środka, magicznej pigułki, która rozwiąże wszystkie nasze problemy. Samouczków na ten temat jest całe mnóstwo i można by o tym napisać niejedną książkę. W poniższym wpisie przedstawię Wam, kochane czytelniczki, bardzo ciekawą strategię, która pomaga w budowaniu dojrzałych i satysfakcjonujących dla obu stron relacji. Strategia ta nazywa się teorią orbit.

Teoria orbit opiera się na bardzo prostym założeniu. Otóż jako ludzie funkcjonujemy na różnych, niezależnych od siebie orbitach, między które dzielimy swój czas. Jedną z nich może być nasza praca, drugą hobby, trzecią wyjścia na zakupy z koleżankami i tak dalej. Mężczyźni również mają swoje orbity –chociażby spotkania na piwie w męskim gronie, praca czy też prowadzenie biznesu. W momencie, kiedy zaczynamy tworzyć związek, staje się on kolejną orbitą, tym razem wspólną zarówno dla nas, jak i dla naszego partnera.

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych w związkach jest nierównomierne dzielenie czasu między poszczególne orbity. Zauważ, że każda z Twoich orbit w jakiś sposób jest dla Ciebie istotna – domyślam się, że zarówno z pracy, jak i z wyjść z koleżankami ciężko byłoby zrezygnować. Jednak na początkowym etapie trwania związku często jesteśmy tak bardzo zafascynowane nowym partnerem i chemią między nami, że wszystko inne przestaje być nagle ważne. Poświęcamy sobie nawzajem coraz więcej czasu, co może sprawić że konsekwentnie odmawiamy koleżankom kolejnych wyjść, co z kolei prowadzi do tego, że zaczynają do nas coraz rzadziej dzwonić, pewne że i tak nie wyrwiemy się z objęć ukochanego. Ze strony mężczyzny jest dokładnie tak samo – jeżeli poświęca nam za dużo czasu, jego prywatne orbity również mogą zacząć się zmniejszać, a nawet po pewnym czasie znikać.

W każdym dłuższym związku po fazie zakochania i fascynacji przychodzi moment, w którym trzeba „zejść na ziemię” i zacząć normalnie funkcjonować. Jeżeli nie zadbamy o odpowiednie rozdzielenie czasu pomiędzy poszczególne orbity, któraś ze stron związku w pewnym momencie może zacząć czuć się przez niego ograniczana, a to ostatnia rzecz, do której chcemy dopuścić. Powoduje to znane nam sytuacje, w której nasz partner musi zająć się czymś istotnym, a ponieważ brak nam alternatywnych orbit, którymi w tym czasie mogłybyśmy się zająć, czujemy się skrzywdzone i odrzucone. A to przecież bez sensu!

Konieczność odpowiedniego wyważenia orbit jest niezwykle istotna również w kontekście bezpieczeństwa emocjonalnego. Jeżeli – nie daj Boże – nasz związek, któremu poświęcamy 80% czasu nagle by się rozsypał, nasze całe życie momentalnie ległoby w gruzach. Niejedna z nas prawdopodobnie stanęła już w życiu przed taką sytuacją. Rozstanie może być łatwiejsze, jeżeli związek jest jedną z kilku naszych równoznacznych orbit – jeżeli się kończy, nie unikniemy cierpienia, lecz pozostałe orbity wypełnią pustkę bez konieczności gwałtownej reorganizacji całego życia.

Zachęcam Was do wprowadzania teorii orbit w swoje życie i opowiadania o niej swoim koleżankom – to sprawdzony sposób na tworzenie pięknych relacji, w których obie strony mają czas dla siebie. Budowany w taki sposób związek jest szczęśliwszy i bardziej dojrzały, bo pozwala nam rozwijać się nawzajem ciesząc się bliskością ukochanej osoby.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany wtorek, 03 styczeń 2012 08:37
Więcej w tej kategorii: Randka w polskiej wersji »

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież

  • Popularne
  • Tagi
Znowu mam migrenę

Znowu mam migre…

październik 30, 2012

Jaka jest dzisiejsza kobieta sukcesu?

Jaka jest dzisi…

październik 26, 2012

Czy Polki jeżdżą po seks?

Czy Polki jeżdż…

październik 23, 2012

Dlaczego powinnam wybrać pilates?

Dlaczego powinn…

październik 20, 2012

Newsletter - dodaj mnie

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj
Ta witryna używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie Polityki Plików Cookies. Akceptuję